W dniu 18 marca 2006 w Koszalinie, na placu przy Galerii EMKA odbyła się pierwsza edycja akcji "Uwolnij swój rower". Celem akcji było zebranie starych nieużywanych rowerów oraz części rowerowych, które zalegają w piwnicach i składzikach mieszkańców Koszalina.
Akcja, nagłaśniana w lokalnych mediach, spotkała się z odzewem mieszkańców nie tylko Koszalina i okolicznych miejscowości. Dostaliśmy sygnały o chęci przekazania rowerów zarówno z pobliskiego Manowa, jak i z odległego Nowogardu czy nawet ze Szczecina. Niewielkie możliwości logistyczne zmusiły nas jednak do skupienia się na zgłoszeniach tylko z terenu Koszalina. Niemniej wszystkim chętnym do wsparcia naszej akcji bardzo serdecznie dziękujemy.
W samym Koszalinie akcja rozpoczęła się równo o 12.00 na placu przed Galerią EMKA, choć już od samego r ana nasze Pogotowie Rowerowe zbierało sygnały o możliwości odebrania rowerów. Od początku wspierała nas solidna grupa wolontariuszy ze Stowarzyszenia Profilaktyki i Terapii "Młodzi - młodym" - Marta, Sylwia, Ola, Mateusz oraz Mateusz i sprawnie dowodząca nimi Marcelina. Od początku podzieliliśmy się na 3 zespoły - kolporterów ulotek informujących o akcji, lotne Pogotowie Rowerowe oraz stacjonarną grupę przyjmującą rowery. Od początku towarzyszyło nam pytanie - czy oprócz 5 telefonicznych zgłoszeń, jakie zebraliśmy do godziny 12.00 uda się zebrać jeszcze jakieś rowery, a jeśli tak, to ile? Przeciętnie padały wśród nas liczby od 10 do 20 rowerów. I jak się okazało - nie doceniliśmy mieszkańców Koszalina! Niemal tuż po 12-ej dostaliśmy pierwszy worek części, a zaraz po nim pierwszy rower, potem drugi, trzeci... O godzinie 13.00 dotarł bus z Podgórek i lotna ekipa Pogotowia Rowerowego rozpoczęła zbieranie rowerów z terenu Koszalina. Marta, Mateusz oraz Pan Grzegorz w ciągu 2 godzin odebrali z różnych miejsc 8 rowerów. A tymczasem przed EMKĄ...
Przed Galerią EMKA również akcja się rozkręcała. Rosła ilość zebrany ch rowerów i części, malał nasz stosik ulotek. Rozgrzewały nas różne gry i zabawy kuglarskie, jakimi urozmaicaliśmy sobie czas i przyciągaliśmy uwagę przechodniów. Jedni mijali nas obojętnie, inni przystawali przyglądając się przez chwilę, a najmłodsi próbowali swoich sił w kręceniu talerzem na patyczku czy w żonglerce. Przez pewien czas towarzyszyła nam grupa ekstremalnych rowerzystów - dziękujemy im za pojawienie się i krótką prezentację swoich umiejętności. Niestrudzona Marcelina wraz z Sylwią i Mateuszem, wspogani później przez Martę i drugiego Mateusza rozprowadzili w sumie ponad 400 ulotek, z uśmiechem opowiadając przechodniom o naszej akcji.
Po godzinie 15-ej zmieniła się ekipa towarzysząca Panu Grzegorzowi i po krótkiej przerwie na posiłek bus znów ruszył w trasę, zabierając tym razem ze sobą Olę oraz piszącego te sł owa Piotrka. W ciagu ostatnich dwóch godzin akcji lotne Pogotowie Rowerowe zebrało kolejne 6 rowerów, które tuż po 17-ej przywieźliśmy pod Galerię EMKA. Po podliczeniu ilości rowerów nie dowierzaliśmy własnym oczom i dla pewności przeliczyliśmy ponownie - 28 rowerów, 4 koła oraz dwa worki części! Zgodnie oceniliśmy akcję jako zakończoną sukcesem.
Pan Grzegorz wspólnie z wolontariuszami zapakowali wszystko do busa, wypełniając każdy wolny zakamarek i zebrane rowery oraz części ruszyły do Podgórek, na spotkanie swojego drugiego życia. Wkrótce rozpoczną się szkolenia w zakresie naprawy i tunningu rowe rów, w trakcie których młodzież z Podgórek pod okiem fachowców będzie rozwijać swoje umiejętności w tych dziedzinach, przywracając zebrane rowery ponownie do życia i stanu pełnej funkcjonalności. Odremontowane i pomalowane rowery zostaną przekazane do wypożyczalni rowerów, która będzie obsługiwać trasę rowerową łączącą nasze wsie tematyczne.
Wszyscy ofiarodawcy, którzy dostali w ramach podziękowania legitymację członka Klubu Miłośników Rowerów "Pod Górkę" w Podgórkach, mają prawo do bezpłatnego korzystania z wypożyczalni rowerów w Podgórkach oraz do 25% zniżki na inne atrakcje, oferowane w baśniowej Krainie Rowerów w Podgórkach.
|